Gdy na początku stycznia tego roku gaz do Polski przestał płynąć z Ukrainy, z pewnością nikt nie wyobrażał sobie, że gazowy kryzys potrwa jeszcze rok. I choć dzisiaj nie brakuje nam gazu, to zafundowaliśmy sobie tlący się jak pożar w poszyciu leśnym – gazowy stan wyjątkowy. ...czytaj całość