Gazowy amerykański cud

Ameryka to kraj wielkich możliwości. Amerykańskie marzenie, wielka kariera od pucybuta do milionera, jest tam wciąż żywe. I czasami zdarzają się rzeczywiście cuda. Tak jak ostatnio z amerykańskim gazem.

Jeszcze kilka lat wcześniej zwolennicy Peak Oil zacierali ręce i cieszyli się, że ich teoria o szybkim wyczerpaniu się złóż ropy naftowej ma swoje zastosowanie także w gazie ziemnym. Rzeczywiście – wydobycie gazu w Ameryce osiągnęło swój szczyt („peak” - stąd nazwa tego ruchu) w roku 1973 i od tej pory wydobywano już tylko mniej. Aż nagle...

[restrict:roles=anonymous user]Całość tekstu dostępna dla zarejestrowanych Czytelników (rejestracja jest bezpłatna)[/restrict]