Ropa chodzi równo z pieniędzmi

Monthly Oil Market Report z grudnia 2011 przynosi ciekawe zestawienie informacji o trendach cen ropy naftowej i indeksów giełdowych. Ich korelacja była w ostatnim półroczu ogromna, proszę rzucić okiem:

oil_price_nymex_sandp_opec-12-2011.jpg
kliknij, aby powiększyć

Korelacja ogromna, aż do chwili, gdy w listopadzie ropa WTI zaczęła marsz w górę. Notowania tej ropy spadły ze $100/b w maju do $75 w październiku z powodu zalania magazynu w Cushing. Jednak zapowiedź odwrócenia rurociągu Seaway spowodowały właśnie skok taki cen WTI. Skutkiem jest przymknięcie spreadu WTI - Brent z rekordowych $28/b do $8.

Drugim czynnikiem zmiany cen ropy jest gra na notowaniach menedżerów zarządzających finansami (money managers). Korelacja ich wydłużania lub skracania pozycji z notowaniami wygląda tak:

oil_price_managed-money_opec-12-2011.jpg
kliknij, aby powiększyć

Żeby uświadomić sobie skalę gry na giełdach towarowych, warto przytoczyć ciekawe liczy: średnie wolumeny sprzedaży WTI na NYMEX wyniosły w listopadzie ponad 636 tysięcy kontraktów (standardowo na 1000 baryłek). Oznacza to, że jedynie na giełdzie nowojorskiej dziennie 636 milionów baryłek dziennie, czyli siedem razy więcej od całego światowego popytu. Kontrakty na Brent na ICE to średnio 555 tysięcy, czyli kolejne 550 milionów baryłek dziennie.

Te dane ilustrują stopień "ufinansowienia" dzisiejszego handlu ropą.

Taxonomy upgrade extras: