Rozlana ropa szybko znika z Zatoki Meksykańskiej

Rozlana ropa z wycieku "Deepwater Horison" w Zatoce Meksykańskiej zaczyna szybko znikać. W szczycie rozlewu plama zajmowała obszar wielkości Kansas, w lipcu nie była większa niż stan New Hampshire.

26 lipca ropy już nie widać w Zatoce, co stwierdzili także dziennikarze ABC News. Jeszcze dwa tygodnie temu zbierano 2 miliony litrów zaolejonej wody, obecnie zaledwie 3 tysiące.

Ropa rozkładała się już przy wypływie z otworu, następnie była niszczona przez słońce oraz przez chemikalia stosowane w akcji.